Losowe artykuły
2008-06-03 21:28:14

Usługi bankowości internetowej
Na początku tego podrozdziału należy zaznaczyć istotną rolę internetowych portali finansowych w bankowości internetowej.

2008-06-08 20:23:59

Odszkodowanie
Osoby, które uległy wypadkowi przy pracy albo chorobie zawodowej, mają prawo do świadczeń wypadkowych, które wypłacane są przez ZUS z tzw. ubezpieczenia wypadkowego.

Wynagrodzenie gwarancyjne

Dodał admin, 2008-06-23 Autor / Opracowanie: Sebastian Kosowski

Wynagrodzenie gwarancyjne - tak powszechnie nazywana jest należność za czas niewykonywania pracy


<  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10    >


Moim zdaniem, jest to za mało, aby taka koncepcja mogła się ostać jako słuszna. Powoływanie zaś art. 80 i art. 81 K.p., pomijając nawet wątpliwą ich interpretację – eliminuję – w celu ominięcia niepotrzebnych teoretycznych dyskusji. Opieram bowiem swój pogląd na obowiązku umownym, co jest w pełni dopuszczalne (por. „Kodeks pracy-komentarz” pod red. B. Wagner, Gdańsk 2004, str. 326-327 ust. 6).
Roszczenie o miesięczne wynagrodzenie gwarancyjne wywodzę z faktu nie wywiązania się z obowiązków przewidzianych umową o pracę oraz z art. 471 K.c. przez art. 300 K.p.
Kontynuując wątek praktycznego sprawdzania przeciwnej tezy, trzeba zwrócić uwagę na skutki praktyczne stosowania np. 12 miesięcznego okresu rozliczeniowego czasu pracy. Łatwo obliczyć, że przy założeniu A. Sobczyka pracodawca mógłby swobodnie żonglować możliwością zatrudnienia pracownika i wypłacania mu wynagrodzenia.
W skali 12 miesięcznego okresu rozliczeniowego mógłby wystąpić np. cały miesiąc, w którym pracownik w ogóle nie świadczyłby pracy, otrzymując np. minimalne wynagrodzenie.
Mogło by się także zdarzyć, że przez 2 a nawet 3 miesiące pracownik byłby zatrudniony w minimalnym rozmiarze czasowym, gwarantującym tylko wypracowanie minimalnego wynagrodzenia. Oczywiście, w pozostałych miesiącach, przez cały czas jego zatrudnienie miałoby charakter maksymalnie dopuszczalny przez przepisy o czasie pracy.
Społeczne skutki takiego postępowania byłyby nie do zaakceptowania w stosunku do pracowników zarabiających wielokrotność minimalnego wynagrodzenia np. 2.000.- zł. Pracownik bowiem obciążony jest co miesiąc kosztami swojej egzystencji, w tym rachunkami za gaz, prąd, czynsz, ratami za spłacanie mieszkania itp.
Żaden wierzyciel nie pyta pracownika skąd weźmie pieniądze i nie usprawiedliwi z powodu gwarancyjnego wynagrodzenia w skali 12 miesięcznego okresu rozliczeniowego czasu pracy.
W konsekwencji, taka sytuacja nawet z ekonomicznego punktu widzenia w zakresie stabilności obrotu prawnego byłaby szkodliwa.